28 June 2012

Project 2012 06

Język francuski
"Tak, mówię po francusku." Taka wizja wydaje się dosyć realistyczna. Ale co ja tak naprawdę umiem po pół roku kursu online i ukończonej pierwszej z jego trzech części? Prościej byłoby (znowu!) się przekonać na kursie standardowym. Jednak dla osób z ograniczonym czasem i finansami jest to, uważam, dobre rozwiązanie.
Żeby jednak nie było tak formidable (fr. wspaniale), kolejny le dessin (fr. rysunek), przypominający o tym, że dużo jeszcze przede mną.


Język hiszpański

Może lepiej byłoby spróbować tak?
To zależy, czy masz pamięć wzrokową czy słuchową. Moim zdaniem mieszanka obu sposobów zapamiętywania (czytanie i słuchanie) może okazać się najbardziej efektywna. Tylko jak to kupić?
Oto próbka tego, co "studiuję."
 
W tym miesiącu krótko, bo przemyślenia ciągle te same:
  • potrzebna motywacja (inny człowiek (!), który albo kontroluje moje postępy albo przygotowuje się tak jak ja (rywalizacja?)
  • trzeba korzystać z co najmniej dwóch typów pamięci (wzrokowa i słuchowa)
  • warto zadbać o regularność (czyli znaleźć ten czas, którego nie ma ;-)) 
Na razie radzę sobie, sprawdzając to, co pamiętam przez zapisywanie tekstu z pamięci, a następnie poprawiając go. Dalej zamierzam wykorzystać el garabato (hiszp. bazgrolenie)  jako metodę skojarzeniową, by lepiej i szybciej zapamiętać tekst.

No comments:

Post a Comment